Janusz Jeremiasz Filipiak

Pisane z frontu, przy świetle z Wikipedii.

Zaczyna się najlepszy okres mojego życia. Mam tak szeroko zakrojone plany. Przed oczami mienią mi się możliwe do zakupienia nieruchomości z długo zbieranych pieniędzy. Niby jak miałaby mnie teraz zatrzymać policja stanowa?

Nikogo taka filozofia nie obchodzi. Moje tablice rejestracyjne to wojna. Granatowe litery na żółto-pomarańczowym tle mówią tak:

NEW YORK STATE
GWU . . . .

W białej toyocie,

Mógłby się on (tzn ja, właściciel tego wozu, do którego wsiadamy) nazywać faszysta-azjata i nikt w Kolorado nie podniósłby powieki.

A nadchodzący okres życia najlepszy, bo najdłuższy, : najciekawszy, najbardziej odmienny, zabawny i uroczy.

Czuję się jakbym Idę Sierpniową spłodził, ale jeszcze napiszę.

cdn

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: